Co podarować na Dzień Matki w dobie pandemii

Co roku przed Dniem Matki wiele osób zastanawia się, co tym razem, co w tym roku sprezentować swojej matuli. W tym roku z powodu dodatkowych obostrzeń wynikających z pandemii Koronowirusa wizyty u mam dla niektórych mogą być utrudnione. Śpieszę więc z pomocą i kilkoma pomysłami, co w tym roku można mamie sprezentować i to najlepiej bez konieczności wychodzenia z domu.

Dla mnie pierwszą myślą są perfumy (ale przecież jeszcze ma, a poza tym to jednak dość drogi wydatek), drugim – zestaw kosmetyków. Ale w łazience stoi ich całe zatrzęsienie! Poza tym przydałoby się coś oryginalnego, trudno dostępnego… A nie sztampowego z byle supermarketu, czy osiedlowego sklepiku kupione w biegu.

Kwiaty

Kwiaty są jak najbardziej ok, są tradycyjne, a gest ich podarowania łączy się z wyniosłością, uznaniem i wartością, jaką ma dla nas obdarowany. Są jednak doskonałym dodatkiem do czegoś, co zostanie na dłużej.

Sposobem na tak zwane dwa w jednym może być element dekoracyjny z możliwością umieszczenia w nim kwiatów, np. multiwazonik z naturalnego drewna, który pięknie prezentując się na stole będzie przypominał mamie o jej cudownym dziecku.

Całą kolekcję oryginalnych zestawów, które można zamówić z dostawą pod wskazany adres (np. prosto do mamy!) oferuje House Cuties.

Słodycze

Niby wszystkie kobiety je kochają, ale mimo to coraz częściej spotykam się ze stwierdzeniem, że „moja mama raczej nie przepada”.

Moja również.

Mnie mniej jednak kokosowe kulki wciągnie, a z pełną buzią zacznie narzekać, że „nie powinna” i „jakie to dobre”, a po trzeciej „ostatnia!”

Aż zje całe opakowanie.

To samo tyczy się jej ulubionych kulek marcepanowych.

Ale przecież ona słodyczy nie je!

No dobra, ale jak już je kupować, to nie koniecznie coś ogólnodostępnego, lecz właśnie oryginalnego, na specjalną okazję. Zwykła tabliczka czekolady? Ok, ale pod warunkiem, że z wyższej półki i na pewno o smaku, który porwie kubki smakowe do tanga.

Bombonierka?

Wiele marek produkujących różnego rodzaju praliny oferuje je w pięknych, dedykowanych właśnie na ten dzień opakowaniach. To również jest jakieś rozwiązanie, ale jeśli jesteś daleko, z dostarczeniem go do mamy może być trudno.

Poza tym nie będzie to aż tak oryginale, bo tego typu oferty „krzyczą” do wszystkich (do mamy również) z najbardziej widocznych półek każdego sklepu.

Ciekawą, oryginalną i pyszną alternatywą do wręczenia bez wychodzenia z domu jest czekoladowa babeczka z Babeczkowej Poczty COOKIE WITH LOVE. Babeczkę można zamówić online lub telefonicznie w dowolne miejsce w Polsce z własnymi życzeniami wydrukowanymi w dołączonymi do babeczki bileciku.

Babeczki dostępne są w trzech smakach i trzech wielkościach, zatem można wśród nich znaleźć coś odpowiedniego dla mamy. Zamówisz je tutaj.

Jakiś kosmetyk

Sklepy kosmetyczne i perfumerie oferują całe zestawy prezentowe, które… No nie zawsze zawierają odpowiednio dobrane elementy. Jeśli chodzi o mnie i moją mamę, praktycznie każdy z nich ma elementy, które kompletnie nie są mi potrzebne.

Wiele mam ma zresztą swoje ulubione kosmetyki, w które zaopatrują się samodzielnie, wedle potrzeby.

Czymś praktycznym z tego działu prezentów może być naturalne mydło. Przykładowo naturalne mydełka na bazie pszczelego wosku i z kawowym peelingiem, a do tego w pięknym opakowaniu można znaleźć na iNdependy. Również tam znaleźć można rękawiczki-myjki, które zastępują gąbkę i mogą być ciekawym kosmetycznym gadżetem dla mamy. Sklep oferuje również opcję ozdobnego zapakowania zamówienia. Idealna opcja na prezent!

Książka

Z książkami bywa różnie, bo każdy ma inny gust. Są jednak pozycje, które określę mianem uniwersalnych. Są to książki, które sama wypróbowałam na kilku mamach (mojej oraz dwóch znajomych) oraz, które cieszą się ogromną popularnością ogromnej rzeszy pań w średnim wieku. Jest to pierwszy zbiór felietonów Reginy Brett „Bóg nigdy nie mruga”. Recenzję książki znajdziesz tutaj.

Czymś co większość kobiet naprawdę docenia są biografie. Na prezent najlepiej nadadzą się te, które dotyczą znanych mamie osób.

Innymi, wartym uwagi pozycjami są książki z wplecionymi wątkami historycznymi, których bohaterowie wpleceni są w faktyczne wydarzenia. Mistrzynią w tej kwestii jest bardzo ceniona, polska pisarka i historyk Jolanta Maria Kaleta, autorka m.in. trzytomowego cyklu „Wojna i Miłość”, który dla mamy może być idealną lekturą na ciepłe, leniwe popołudnia.

Kolejną pozycją z historycznym tłem, którą bardzo polecam jest „Katarzyna Wielka. Gra o władzę”, kanadyjskiej pisarki pochodzącej z mojego rodzinnego miasta, Wrocławia. „Gra o tron” opisuje podróż na tron carycy Rosji, Katarzyny Wielkiej.

Idąc w klasykę można pokusić się prezent w postaci dwutomowego „Targowiska próżności” Williama Thackeray’a, który opisuje życie angielskiego społeczeństwa w XIX wieku. Brzmi banalnie? Podobnie jak wspomniana wyżej historia rosyjskiej carycy, Katarzyny, i ta pozycja literacka była jedną z tych książek, od których absolutnie nie mogłam się oderwać.

Praktyczny gadżet

Gadżety są zwykle domeną mężczyzn. Nie mniej jednak w odniesieniu do hobby mogą być również trafionym prezentem dla kobiet. Jeśli twoja mama ma jakieś hobby, może być ono doskonałym tropem. Tu warto wybrać coś, co się zużywa, a więc coś, co na pewno się przyda. Myślę, że rzeczy trwałe można pominąć z tego względu, że będzie to mnożenie dób, które mama i tak już z pewnością ma.

Jeśli zatem maminym hobby jest szydełkowanie, możesz zaopatrzyć ją w kolorowe kordonki, a jeśli ogrodnictwo – wesołe rękawiczki, które znajdziesz w marketach ogrodniczych i budowlanych, albo online, a więc również z dostawą do mamy.

Jeśli mama jest smakoszem herbaty, możesz pokusić się o jakąś oryginalną mieszankę smakową i coś do jej przyrządzenia – sitko do parzenia herbaty w kubku lub kubek z zaparzaczem.

A jeśli myślami nadal jesteś przy książkach, bo mama jest molem, polecam, jako mól i użytkownik – koc z rękawami! Doskonale sprawdza się właśnie do czytania (jak i pracy przed komputerem).

Coś pysznego

Idąc tropem herbaty wracamy do prezentów spożywczych. Jak nie herbata, to kawa! Na rynku nie brakuje różnych, smakowych cud. Takie lepiej jednak kupować w mniejszych opakowaniach, żeby sprawdzić, czy dany smak mamie podejdzie.

Bo przecież wcale nie musi.

Czymś pysznym może być też oryginalny upominek, który umili popołudnie z książką, albo zaspokoi chęć na małe co nieco. W tej roli doskonale sprawdzi się Dżemster – the most hipster DŻEM ever, pyszny mus owocowy albo owocowo-warzywny, który skrada podniebienia wszystkich smakoszy naturalnych przetworów.

Dżemster to wąsaty łakoć, który nie ma konserwantów, a dzięki bardzo małej zawartości cukru może być konsumowany bezpośrednio łyżeczką ze słoika. Można go zamówić online. Z okazji zbliżającego się Dnia Matki do zamówienia można dodatkowo dołączyć swoje życzenia, które trafią do paczki.

Voucher do własnej aranżacji

W ostatnich latach popularne zrobiły się vouchery, czyli kupony z przedpłatą na różne, różniaste usługi – głównie kobiece zabiegi, ale i do sklepów.

Można kupić voucher na konkretną usługę, na przykład na zabiegi pielęgnacyjne lub odżywcze na twarz w salonie kosmetycznym lub manicure albo o konkretnej wartości.

Salony kosmetyczne co prawda są obecnie trudno dostępnym miejscem, a hotele, które oferują cudowne zabiegi SPA w czasie pandemii pozostają zamknięte, ale otwarcie galerii handlowych dało pole do popisu np. dla usługi Osobistej Stylistki.

Mamie można zaoferować albo przegląd szafy, albo wspólne zakupy.

Pierwsza usługa polega na spotkaniu ze stylistką bezpośrednio w domu mamy i przejrzeniu zawartości jej garderoby. W wyniku takiego spotkania mama zyskuje stylizacje z już posiadanych ubrań i dowiaduje się, co ewentualnie należałoby dokupić, żeby zyskać ich jeszcze więcej. Czasem bowiem zakup jednej pary butów lub bluzki powoduje, że osoba może zyskać nawet kilka dodatkowym kompletów do noszenia.

Wspólne zakupy to wsparcie w kwestii kupna konkretnej stylizacji, np. na wybraną okazję – imprezę rodzinną, rozmowę o pracę lub randkę lub po prostu poszukiwanie sukienki, której w szafie brak. Wspólne zakupy mogą też być częścią pełnego pakietu usług, w skład których wchodzi również opisany wyżej przegląd szafy.

Wówczas na wspólnych zakupach stylistka pomaga dopasować brakujące elementy garderoby.

Usługi Osobistej Stylistki nie są w Polsce jeszcze tak bardzo popularne, ale z roku na rok przekonuje się do nich coraz więcej osób. Ja wsparciem w kwestii ubioru zajmuję się od 13 lat, a kiedy zaczynałam, byłam najmłodsza w Polsce wśród osób trudniących się tym zawodem. Moja praca sprowadza się do uszczęśliwiania ludzi (zarówno mężczyzn jak i kobiet, bo ubieram obie płcie), bo czas spędzony wspólnie z ubraniami może być faktycznie świetną zabawą, a dobrze dobrana garderoba potrafi zdziałać cuda w kwestii poprawy samopoczucia oraz pewności siebie.

Usługę Osobistej Stylistki można zamówić telefonicznie lub mailowo. W ramach prezentu dla mamy będzie ona mieć formę Vouchera z informacją, jakiej usługi dotyczy lub na jaką kwotę został wykupiony. W przypadku drugiej opcji – mama decyduje samodzielnie, którą opcję wybierze. Może to być również usługa hybrydowa.

Jeśli do gustu przypadł Ci właśnie taki pomysł na prezent, skontaktuj się ze mną!

Zakup voucherów do wykorzystania w e-sklepie z dostawą do domu oferuje również wspomniany już sklep iNdependy z dodatkami i akcesoriami dla kobiet. Wręczając mamie w prezencie kartę podarunkową o wartości 50, 100 albo 200zł dajemy jej możliwość samodzielnego wyboru tego, co się jej spodoba.

Warto więc rozważyć i tę opcję.

A jaki pomysł na prezent masz Ty? Podziel się w komentarzu! Może uda nam się wspólnie wzbogacić powyższą listę.

Author: Julia Daroszewska

Pomysłodawca portalu i naczelna, mocno utytułowana technicznie magister inżynier Politechniki Wrocławskiej. Pasjonatka mody i stylu, miłośniczka marketingu, którym zajmuje się na co dzień. Organizatorka imprez. Chrześcijanka.

2 thoughts on “Co podarować na Dzień Matki w dobie pandemii

  1. Haha, o tych kokosowych kulkach, to jakbym słyszała swoją mamę. Nawet w tej samej kolejności wypowiada te zdania i zawsze, ale to zawsze słyszę „to ostatni” po dziesięć razy czasami najbardziej trafione, to zwykłe, klasyczne prezenty. Trzeba obdarowywać tym, co kto lubi 🙂

    1. Ja coraz częściej widzę tyle podobieństw między matkami, że czasem śmieję się ze znajomymi, że mamy tę samą 😀
      Ale może to po prostu specyficzna subkultura, do której należą wszystkie matki.
      I całość można zamknąć w jednym zdaniu: matka, to matka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.