Pierwsze słowa

Jesteś moja* – powiedział Adam na widok swojej kobiety.

Jestem twoja – odpowiedziała Ewa.

Nie mieli co do tego wątpliwości, chociaż przecież była to pierwsza kobieta w życiu Adama, a nawet pierwsza istota tego samego gatunku, jaką kiedykolwiek widział i pierwszy mężczyzna w życiu Ewy. W całym wszechświecie, tak cudownie stworzonym, nie było drugiej takiej, którą on by chciał uznać za swoją. Mogła być jego wsparciem, pomocą, bo pochodziła z niego samego.

adam i ewa

Co powiedziała na to Ewa – Biblia tego nie mówi, ale jestem pewna, że to pełne siły, stanowcze stwierdzenie dało jej poczucie bezpieczeństwa i przyjęła to, że „jest jego” bez mrugnięcia okiem. Poczuła, że przynależy do tego mężczyzny, dla niego tutaj jest.

Pierwsze słowa, jakie padły między nimi mają niezwykłe znaczenie. To nie były jakieś tam pogaduszki. Są to słowa deklaracji, ogłoszenia tego, kim dla siebie byli oni i kim my wszyscy – kobiety i mężczyźni jesteśmy dla siebie. Chcę wierzyć, że mimo skażenia grzechem są w nas przebłyski tego rajskiego stanu, kiedy Adam z Ewą po prostu wiedzieli, że do siebie należą. Nie ma w tym miejsca na wyrachowanie i obliczanie możliwości wzięcia wspólnego kredytu, biznesowego układu, który ma na celu uszczęśliwienie starszego pokolenia i wydanie na świat kolejnego.

Oni nie musieli zastanawiać się nad tym, czy ich miłość jest czysta, bo wtedy jeszcze wszystko było czyste. Jednoznaczne i pełne mocy. Błogosławione.

Babeczka Cookie with Love to super prezent na Dzień Ojca!
R E K L A M A

Brakuje mi tej jasnej sytuacji, którą oni mieli. Kiedy patrzę na swoje emocje i ludzi wokoło, widzę jak dużo energii marnujemy na strategię. Potrzebujemy stworzyć pełen biznesplan i dziesiątki możliwych scenariuszy z analizą zysków i strat zanim pozwolimy sobie na cień pomysłu z cyklu „mogłabyś być moja”, „mógłbyś być mój”.

Schematy, które przynosi nam codziennie kultura, wychowanie, media usztywniają nasze zachowania. Mimo pozornej wolności mamy nad sobą wielką presję spełniania wymogów, poszukiwania idealnego partnera, wpisania się w scenariusz napisany przez kogoś zupełnie innego.

Warto zwrócić uwagę, że Bóg w ogrodzie nie stworzył Adamowi biurka z komputerem czy małej fabryczki i nie powiedział Źle jest człowiekowi nie pracować, powiedział Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam (Genesis 2,18). A kto wiedział lepiej, czego mu trzeba niż sam Stwórca?

 


*tak naprawdę powiedział Ta dopiero jest kością z kości moich i ciałem z ciała mojego. Będzie się nazywała mężatką, gdyż z męża została wzięta (Genesis 2,23), ale moim zdaniem miał na myśli Jesteś moja… 🙂

1 komentarz

  1. Też czasem brakuje mi tej jasności… a przynajmniej brakowało, aż do teraz. Mój Adam sprawił, że miłość jest prosta, wszystko jest prostsze. To niezwykłe, bo przywykłam do wszelkich komplikacji, do rozchwiań emocjonalnych, do problemów w związku… a teraz? Wszystko dzieje się tak jak powinno, wszystko ma miejsce tam gdzie powinno. Może trzeba trafić na odpowiedniego mężczyznę, by poczuć ten spokój, pewność, by wszystko stało się proste? (nie chodzi mi tutaj o rutynę i nudę w związku, tylko o prostotę uczucia, o to, że wszystko jest takie naturalne, piękne) 🙂

    Tego życzę każdej kobiecie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.